Biżuterię wykonuję według własnych pomysłów jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżczki tworzę dla wodniczki turkusowe kolczyczki i naszyjniczki. Lubię robić biżuterię, szydełkowanie nie jest mi obce, chętnie siadam do maszyny i szyję sukieneczki, bluzeczki, zabaweczki dla mojej córeczki. Zapraszam do zapoznania się z moją twórczością.
Życzę miłego oglądania :)

Jeśli jest coś co Ci wpadło w oko to śmiało pisz na adres

Zaglądają do mnie

Google+ Followers

środa, 27 listopada 2013

Czaszki

Moi drodzy dziś chciałabym pochwalić się swoim dziełem są to kolczyki i zawieszka w czaszki na specjalne zamówienie dla dziewczyny, która lubi takie klimaty i czaszki nosi na co dzień. Gdy jedna z koleżanek mojej bliskiej koleżanki wyszła z pomysłem kolczyków w czachy ogarnęła mnie dzika radość pomyślałam "świetnie czemu nie tylko dajcie mi czas na naukę" Przyznam się szczerze, jeśli chodzi o kulki we wzory to dla mnie czarna magia . Dopiero zrobiłam kilka kulek jednokolorowych. Przez wiele dni, długich godzin uczyłam się jak zrobić czaszki na dużej kulce. Kulki mają 20mm.  I tak po wielu próbach, prucia zaczynania od początku w końcu coś wyszło. Na około kulki są trzy czaszki, nie było łatwo. Zrobiłam jeden kolczyk i kumpela zaniosła do pokazania - czachy zostały zaakceptowane co mnie bardzo ucieszyło.

czaszki czachy
czaszki - kolczyki i zawieszki
Pozdrawiam Was serdecznie : )

poniedziałek, 25 listopada 2013

Bransoletka w kratkę burberry


Witam , witam
Dzisiaj tak szybciutko pokażę Wam bransoletkę w krateczkę burberry na podstawie schematu weraph
Już dawno zamierzałam ją zrobić ale nawlekanie sekwencji mnie trochę zniechęcało. Ładnie uśmiechnęłam się do mojej drugiej połowy i koraliki zostały nawleczone w mig, a mnie zostało tylko szydełkowanie : )  Zrobiłam ją trochę w innej kolorystyce zamiast czarnych są brązowe, zamiast beżowych są jasnożółte. 


kratka burberry  szydełkowo koralikowa

Życzę miłego wieczoru Pa!

wtorek, 19 listopada 2013

Szaraczki - kolczyki dla małej damy

Witam, 
 W końcu i moja córcia doczekała się kolczyków. Dłuuuuugo prosiła, a ja ciągle mówiłam jej zaraz, zaraz, zrobię tylko bransoletkę, zrobię tylko kolczyki... i już Ci robię. ( teraz wiem po kim to ma, o co bym prosiła to jest "zaraz" Ulubione słówko w Naszej rodzinie to "zaraz" ; ) mój mąż też nadużywa te słowo. Minęło kilka dni. W końcu zabrałam się do realizacji zamówienia  : ) 
Kolczyki zrobiłam z szarych koralików toho 15/0 czyli 1,5 mm na kuleczce wielkości 6 mm. Mój mąż śmiał się czy nie potrzebuję lupy : ) ale obyło się bez szkieł powiększających : ). Lupa to dobry pomysł na przyszłość : ). Jedynie co muszę zmienić w kolczykach to bigle na jakieś mniejsze. Mam nadzieję, że gdzieś można kupić dziecięce bigle.

kolczyki, peyot


Pozdrawiam Was serdecznie
: )

czwartek, 7 listopada 2013

Róże z liści



Witam serdecznie,
Za oknem słoneczko świeci na blogach już zrobiło się świątecznie a ja zbieram z Wiką liście. Uzbierałyśmy ich sporo, ale najbardziej atrakcyjne stały się liście z klonu z których w domu zrobiłyśmy różyczki, świetnie się do tego nadają szczególnie te o barwie czerwonej. Na jedną różyczkę użyłam 3 liście. Liście muszą być jeszcze w miarę świeże aby można je było zwijać. Zaczęłam od najmniejszego listka złożyłam na pół do środka i zwinęłam (ogonek listka musi być na dole), następnie większy listek złożyć na pół i owinąć wokół poprzedniego i tak następny listek owinęłam aż uzyskałam odpowiednią wielkość i zrobiłyśmy bukiecik.
Pozdrawiam