Biżuterię wykonuję według własnych pomysłów jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżczki tworzę dla wodniczki turkusowe kolczyczki i naszyjniczki. Lubię robić biżuterię, szydełkowanie nie jest mi obce, chętnie siadam do maszyny i szyję sukieneczki, bluzeczki, zabaweczki dla mojej córeczki. Zapraszam do zapoznania się z moją twórczością.
Życzę miłego oglądania :)

Jeśli jest coś co Ci wpadło w oko to śmiało pisz na adres

Zaglądają do mnie

Google+ Followers

poniedziałek, 27 maja 2013

To mój prezent na Dzień Mamy : )


Witam serdecznie,
Dzisiaj w przedszkolu zorganizowany był Dzień Mamy i Taty. Oczywiście dzieciaczki zaprezentowały się fantastycznie z pięknymi piosenkami i wierszykami wywołującymi uśmiech na twarzach mam i tatusiów. Co niektórym łza się zakręciła. Oczywiście był słodki poczęstunek i zabawy z dziećmi. Dzieci nauczyli nas kilku fajnych zabaw. Poczuliśmy się jak przedszkolaki :) Było fajnie. Była gra "to jest taka gra pokazuję , pokazuję, pokazuję-(druga osoba) wykonuję, wykonuję" Wiki pokazywała mi najdziwniejsze pozy łącznie ze śmiesznymi minami :) a mówiłam "kochanie w granicach przyzwoitości" :) Dobrze, że nie kazała mi się czołgać. Później była zmiana i mamusia miała pole do popisu :)) Oj było wiele różnych zabaw. Tylko szkoda, że niektórzy rodzice wstydzą się wyjść na środek, żeby pobawić się z dziećmi. A później, rodzice otrzymali prezenty - mamusie pudełeczka na biżuterię a tatusiowie zakładki do książek.



pudełko na biżuterię
dla taty


Występy: całej grupy nie pokażę bo mnie rodzice oskarżą za publikowanie zdjęć ich pociech ... i co w tedy będzie :(




Pozdrawiam Was cieplutko :)

niedziela, 26 maja 2013

poniedziałek, 20 maja 2013

Kwiatowe kolczyki

Witam, witam po bardzo długiej nieobecności. Przez ten czas nic nie robiłam, mam na myśli tworzenie. Dałam sobie "urlop" od kompa, tworzenia ale zajmowałam się działeczką ogrodową mojej mamy. Co weekend jeździliśmy na działkę do mamy. Trochę posiałam kwiatów, warzyw i teraz czekam czy coś mi urośnie : ) A działkę mama ma od niedawna więc pracy trochę było. I tak patrząc na kwitnące jabłonie zapragnęłam mieć kolczyki coś na podobieństwo kwitnących gałązek drzew owocowych.
Powstało coś takiego : ) Do jabłoni to im daleko więc może nazwijmy je "Kwiatowe kolczyki" ; )


A teraz biorę się za oglądanie Waszych dzieł, a zaległości mam, że ho! ho!
Pozdrawiam Was serdecznie :)