Biżuterię wykonuję według własnych pomysłów jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżczki tworzę dla wodniczki turkusowe kolczyczki i naszyjniczki. Lubię robić biżuterię, szydełkowanie nie jest mi obce, chętnie siadam do maszyny i szyję sukieneczki, bluzeczki, zabaweczki dla mojej córeczki. Zapraszam do zapoznania się z moją twórczością.
Życzę miłego oglądania :)

Jeśli jest coś co Ci wpadło w oko to śmiało pisz na adres

Zaglądają do mnie

Google+ Followers

czwartek, 7 listopada 2013

Róże z liści



Witam serdecznie,
Za oknem słoneczko świeci na blogach już zrobiło się świątecznie a ja zbieram z Wiką liście. Uzbierałyśmy ich sporo, ale najbardziej atrakcyjne stały się liście z klonu z których w domu zrobiłyśmy różyczki, świetnie się do tego nadają szczególnie te o barwie czerwonej. Na jedną różyczkę użyłam 3 liście. Liście muszą być jeszcze w miarę świeże aby można je było zwijać. Zaczęłam od najmniejszego listka złożyłam na pół do środka i zwinęłam (ogonek listka musi być na dole), następnie większy listek złożyć na pół i owinąć wokół poprzedniego i tak następny listek owinęłam aż uzyskałam odpowiednią wielkość i zrobiłyśmy bukiecik.
Pozdrawiam

8 komentarzy:

  1. te bukieciki pięknie i długo się trzymają:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję ,że trochę postoją : ),
      koleżanka poradziła mi żebym spryskała lakierem do włosów to będą błyszczeć i tak zrobiłam, wyglądają super
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. O, właśnie, w miarę świeże liście to jest klucz do sukcesu tego bukietu :) Jakoś rok temu wpadł mi w oko taki obrazkowy tutorial jak zrobić takie kwiaty, ale w praktyce nie wyszło bo liście sie pokruszyły... Toteż dzięki za przypomnienie, przy najbliższej spacerowej okazji poszukam odpowiednich liści :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak muszą być świeże liski :) a jak chcemy róże robić następnego dnia można schować w worku do lodówki, sposób już wypróbowałam.

      Usuń
  3. Wspaniały pomysł, bukiet wygląda dzięki temu nietypowemu "materiałowi" bardzo oryginalnie:)

    OdpowiedzUsuń

Każdy pozostawiony komentarz sprawia mi ogromną radość.
Miło mi, że zaglądasz do mnie. Zapraszam ponownie :)